środa, 13 grudnia 2017

Histeria


Kilka dni temu odwiedziła nas córka z wnuczkiem. Olaf niedawno skończył siedem lat. Ucieszyliśmy się z małżonką z tej wizyty, gdyż córka od trzech lat mieszka w miejscowości oddalonej od nas o ponad sto kilometrów. Z uwagi na sporą odległość widujemy się więc stosunkowo rzadko. Przyjechała poprosić nas o zaopiekowanie się Olafem przez kilka dni, gdyż czekało ją niespodziewane szkolenie zawodowe, a tata Olafa jeszcze nie wrócił z podróży służbowej. Chętnie zgodziliśmy się z małżonką na tę prośbę. Mieliśmy nadzieję, że uda nam się nawiązać z Olafem jeszcze bliższą więź . Jest to nasz jedyny wnuczek, ale zawsze był bardzo wstydliwy i nieufny, nawet w stosunku do najbliższych. Olaf jeszcze nie wiedział, że spędzi u nas kilka dni. Był bardzo związany emocjonalnie z mamą i rozstanie, nawet na tak krótki okres czasu, mogło być dla niego szokiem. Postanowiliśmy wspólnie, że córka zostanie u nas przez weekend i dopiero w niedzielę, gdy Olaf zaśnie wróci do domu, by nad ranem być w pracy. Tak też uczyniliśmy. W niedzielę zabraliśmy małego na długi spacer po lesie. Do domu wróciliśmy niemal wieczorem . Olaf był tak zmęczony, że zaraz po kolacji, przebrał się w pidżamkę i poszedł spać. Córka pożegnała się z nami i ruszyła w drogę. Z samego ranka wnuczek zaczął zaglądać do wszystkich pokoi w poszukiwaniu mamy. Powiedzieliśmy mu, że dostała pilny telefon z pracy i szybko musiała wracać, ale z pewnością niebawem wróci. Olaf wpadł w histerię, którą ciężko nam było opanować. Postanowiłem zabrać małego na zakupy. Niechętnie wsiadał do samochodu. Pojechaliśmy do sklepu z zabawkami i oświadczyłem mu , że może sobie wybrać to na co ma ochotę. Olaf troszkę się rozweselił i poprosił o nowość firmy Trefl karty do gry Frog King. Widząc cień radości na jego buzi , bez wahania wyciągnąłem portfel. Wracając z powrotem  wstąpiliśmy jeszcze do sklepu, by kupić troszkę słodkości. Po przyjeździe do domu Olaf przytulił mnie i podziękował za wyjątkowo zabawne karty Frog King i chwilę potem radośnie zaproponował wspólną zabawę. Kryzys został zażegnany.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz