Dziś mała Kasia
wstała lewą nogą. Nie chciała ubierać się do szkoły, nie chciała zjeść
śniadania. Wszystko było na nie. Mama zaczęła się martwić, że może córka jest
chora, ale tata stwierdził, że to tylko kaprysy 7 latki. Kasia w drodze do
szkoły marudziła, że za zimno, że guzik odrywa się jej od kurtki, że plecak ma
za ciężki – tata ignorował te kaprysy. Ze szkoły odbierała Kasię mama. W drodze
powrotnej też wszystko Kasię drażniło. Odpowiadała mamie na pytania
podniesionym tonem i była niegrzeczna. Kiedy mama z córką przechodziły koło
witryny sklepu zabawkowego Kasia przystanęła zdumiona. Zobaczyła na wystawie
piękne kolorowe puzzle Bajkowe Księżniczki. A, że dziewczynka uwielbia wprost
księżniczki Disneya od puzzli Trefla nie mogła wręcz oderwać wzroku. Mamo
kupisz mi puzzle Bajkowe Księżniczki? Zapytała błagalnym tonem. Mama
uśmiechnęła się tylko. Kupisz mi, kupisz??? Kasia była bardzo podekscytowana.
Mama jednak odpowiedziała, że zachowanie córki było od rana tak fatalne, że nie
zasłużyła dziś na żaden prezent. Kasia oburzyła się i zaczęła przed sklepem
krzyczeć, płakać i tupać nogami. Mamę nie wzruszyło to zachowanie. Powiedziała
córce, że poczeka spokojnie na ławce, aż Kasia się uspokoi a potem wrócą do
domu. Kasia była wściekła na mamę. Już niejedna koleżanka z klasy chwaliła się
że ma w domu puzzle Bajkowe Księżniczki. Kasia też pragnęła je mieć. Ale mama
była nieugięta.
Kasia
wreszcie poddała się i bezsilna rozpłakała się. Wróciła z mamą do domu a po
drodze przemyślała sobie swoje zachowanie. Zrozumiała, że była dziś naprawdę
niegrzeczna i sprawiła swoim zachowaniem wiele przykrości swoim rodzicom. Postanowiła
się poprawić i zasłużyć na Bajkowe Księżniczki. Przez następne kilka dni Kasia
była idealnie grzeczna, pomagała rodzicom, nie narzekała, próbowała nawet
przyszyć guzik do swojej kurteczki. Zapomniała nawet o tym jak bardzo marzyła o
puzzlach z Bajkowymi Księżniczkami. Pewnego dnia po powrocie ze szkoły na Kasię
czekała w domu niespodzianka. Na biurku w jej pokoiku leżały wymarzone puzzle
Trefla, Bajkowe Księżniczki. Kasia była przeszczęśliwa i zrozumiała, że dobrym
zachowaniem może więcej zyskać niż kaprysami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz