W
podstawówce odbył się dziś bal karnawałowy dla klas od 1do 3. Oczywiście był to
bal kostiumowy. Dzieci w kolorowych i pięknych kostiumach przybyły na szkolną
zabawę. Były wróżki, księżniczki, motylki, aniołki, batmany, spidermany,
kowboje, policjanci i wiele wiele innych. Na udekorowanej balonami Sali
gimnastycznej dziewczynki tańczyły w rytm muzyki. Były serpentyny, konfetti,
słodkie przekąski. Taneczne kawałki puszczane były przez profesjonalnego
didżeja. Na balu pojawili się też animatorzy którzy mieli poprowadzić i
uatrakcyjnić zabawę. Dziewczynki chętnie uczestniczyły w zabawach na parkiecie
– tańczyły kaczuszki czy makarenę, tańczyły na składanej wciąż na mniejsze
kawałki kartce papieru. Niestety chłopcy nie byli zainteresowani tańcami i
narzekali, że bal jest nudny. Chłopcy w tym wieku raczej nie lubią tańczyć. Mimo
usilnych starań dziewczynek nie udało się zaprosić na parkiet żadnego z nich.
Mali
panowie chcieli już nawet wracać do domu kiedy jeden z animatorów przyniósł
puzzle Trefla z droidami z Gwiezdnych Wojen. Chłopakom bardzo spodobał się
kosmiczny obrazek i postanowili go czym prędzej ułożyć. Propozycja animatora
okazała się trafiona. Nie było już narzekań na nudę i pomysłów aby kończyć bal
i wracać do domu. Dziewczynki pląsały na parkiecie, a chłopcy układali puzzle z
droidami. Potem rozsypywali puzzle i układali je kolejny raz. Potem ktoś
zaproponował zawody w układaniu na czas i to małe pudełko puzzli zajęło
towarzystwo na kilka godzin. Po jakimś czasie dziewczyny również przyłączyły
się do zabawy i bal karnawałowy przeniósł się z sali gimnastycznej na szkolny
korytarz. Nie tak miał wyglądać ten bal, innego przebiegu spodziewali się
nauczyciele. Na inne zabawy przygotowani byli animatorzy. Ale dobry animator
potrafi znaleźć rozwiązanie w każdej sytuacji i tu propozycja z puzzlami
okazała się w stu procentach trafiona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz