poniedziałek, 19 marca 2018

Pierwszy dzień w przedszkolu


          Pięcioletni Mikołaj poszedł w tym tygodniu pierwszy raz do przedszkola. Na początku był nastawiony całkiem pozytywnie ale już trzeciego dnia zmienił zdanie i przedszkole przestało być fajne. Rano maluch buntował się, nie chciał się ubierać, ani umyć zębów a już w samym przedszkolu płakał i nie chciał odkleić się od mamy. Sytuacja była trudna bo mamie ciężko było zostawiać zapłakanego syna w przedszkolu ale nie miała wyjścia, zaczęła nową pracę w której bardzo liczyła się dyspozycyjność. Zostawiała więc zapłakanego malca pani i wybiegała do samochodu aby nie przedłużać trudnego rozstania. Mikołaj po kilkunastu minutach uspokajał się i zaczynał bawić się z dziećmi. Wszystko wracało do normy, zapominał o tym, że tęskni za rodzicami i dość aktywnie uczestniczył w zajęciach.
          Pewnego dnia bardzo zaciekawiła go gra, którą przyniosła jedna z przedszkolanek. 5 sekund junior z Trefla spodobała się także innym dzieciom. Szybko zasiadły do rozgrywki, i wspaniale się bawiły odpowiadając na czas na pytania przeczytane przez panią. Mikołaj był bardzo bystrym dzieckiem i nie jeden raz wygrywał rozgrywkę. Gra do tego stopnia mu się spodobała, że następnego dnia już nie było problemów z odprowadzaniem go do placówki. Szybciutko się ubrał i pospieszał mamę aby jak najszybciej mogli dotrzeć do przedszkola. Chłopczyk chciał jak najszybciej zagrać z kolegami i koleżankami w 5 sekund. Mama była bardzo zdziwiona zmianą nastawienia i wdzięczna paniom, że znalazły sposób aby Mikołaj polubił przedszkole. Codziennie panie przeznaczały godzinkę z przedszkolnego rozkładu zajęć aby dzieci mogły zagrać w ulubioną grę. Dzieci podczas rozgrywki nie tyklo świetnie się bawiły ale także sporo mogły się nauczyć. Trefl wypuścił wiele edukacyjnych gier dla najmłodszych ale 5 sekund jest z pewnością jednną z najlepszych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz