środa, 21 grudnia 2016

Pechowe urodziny


Dwa tygodnie temu obchodził urodziny mój siostrzeniec Wiktor. Jako, że mieszka on w innym mieście , postanowiłem pojechać do niego z niespodzianką. Wyjechałem w poniedziałek rano ,a na miejsce dotarłem dopiero późnym wieczorem. Dodatkowo po drodze kupiłem Wiktorkowi prezent urodzinowy, którym były puzzle " Kapitan Phasma i szturmowcy- glow in the dark". Przedstawiają one bohaterów VII epizodu sagi Star Wars. Jest to świecąca się w ciemności układanka. Kiedy dotarłem na miejsce, dowiedziałem się, że Wiktor miał wypadek na nartach i leży w szpitalu. Strasznie się wystraszyłem i szybko pojechałem do niego. Okazało się, że ma połamane kilka żeber oraz nogę w kilku miejscach. Opowiedział mi o tym, jak do tego doszło. Kiedy Wiktor zjeżdżał ze stoku, zawołał go kolega, więc odwrócił się w jego stronę. Nagle zauważył przed sobą małe dziecko. Próbował je ominąć,po czym gwałtownym ruchem skręcił na nartach i rozpędzony zjechał z trasy trafiając w ogromne drzewo. Wtedy stracił przytomność i obudził się dopiero tutaj w szpitalu. Aby go pocieszyć wręczyłem mu prezent. Ucieszony przyznał, że jest fanem Gwiezdnych Wojen i, że strasznie mu się podobają te puzzle "Kapitam Phasma i szturmowcy - glow in the dark". Po kilku godzinach spędzonych u boku mojego siostrzeńca musiałem wrócić do domu, lecz byłem bardzo uradowany tym spotkaniem i mam nadzieję, że następnym razem Wiktor będzie bardziej ostrożny podczas jazdy na nartach, czy też uprawiając inne dyscypliny sportowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz