Dwa tygodnie temu
obchodził urodziny mój siostrzeniec Wiktor. Jako, że mieszka on w innym mieście
, postanowiłem pojechać do niego z niespodzianką. Wyjechałem w poniedziałek
rano ,a na miejsce dotarłem dopiero późnym wieczorem. Dodatkowo po drodze
kupiłem Wiktorkowi prezent urodzinowy, którym były puzzle " Kapitan Phasma
i szturmowcy- glow in the dark". Przedstawiają one bohaterów VII epizodu
sagi Star Wars. Jest to świecąca się w ciemności układanka. Kiedy dotarłem na
miejsce, dowiedziałem się, że Wiktor miał wypadek na nartach i leży w szpitalu.
Strasznie się wystraszyłem i szybko pojechałem do niego. Okazało się, że ma
połamane kilka żeber oraz nogę w kilku miejscach. Opowiedział mi o tym, jak do
tego doszło. Kiedy Wiktor zjeżdżał ze stoku, zawołał go kolega, więc odwrócił
się w jego stronę. Nagle zauważył przed sobą małe dziecko. Próbował je
ominąć,po czym gwałtownym ruchem skręcił na nartach i rozpędzony zjechał z
trasy trafiając w ogromne drzewo. Wtedy stracił przytomność i obudził się
dopiero tutaj w szpitalu. Aby go pocieszyć wręczyłem mu prezent. Ucieszony
przyznał, że jest fanem Gwiezdnych Wojen i, że strasznie mu się podobają te
puzzle "Kapitam Phasma i szturmowcy - glow in the dark". Po kilku
godzinach spędzonych u boku mojego siostrzeńca musiałem wrócić do domu, lecz
byłem bardzo uradowany tym spotkaniem i mam nadzieję, że następnym razem Wiktor
będzie bardziej ostrożny podczas jazdy na nartach, czy też uprawiając inne
dyscypliny sportowe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz