poniedziałek, 13 listopada 2017

Rodzinne spotkania



Kilka dni temu zaprosiliśmy z małżonką nasze dzieci z wnukami na niedzielny obiad. Staramy się , gdy tylko nadarzy się ku temu okazja odciążać ich w codziennych obowiązkach. Praca, dzieci ,szkoła i ciągła bieganina powodują, że w tygodniu na nic nie ma czasu, więc dni wolne powinno spędzać się z rodziną. Dlatego też nasze wspólne  niedzielne obiady stały się właściwie naszym rodzinnym zwyczajem. Bardzo korzystnie wpływa to dzieciaki i buduje wyjątkową więź emocjonalną . Po obiedzie zazwyczaj staramy się wszyscy wspólnie spędzić czas na zabawie i relaksie. Gdy tylko pozwala na to pogoda wybieramy się na wycieczkę za miasto, by delektować się świeżym , leśnym powietrzem. Niestety nie zawsze nam się to udaje. Ostatnia niedziela nie należała do wyjątkowo pogodnych, choć zapowiadał się słoneczny dzień, to jednak po południu niebo przesłoniły ciemne chmury i zaczął padać deszcz. Zazwyczaj staram się też kupić jakąś drobnostkę dla dzieciaków. Są to albo słodycze albo drobne zabaweczki. Tym razem kupiłem dla Karolinki i Jagódki puzzle Bajkowe księżniczki. Natrafiłem na nie całkiem przypadkiem , przy okazji robienia zakupów na niedzielny obiad. Kosztowały dosłownie parę groszy, ale od razu wpadły mi w oko. Dobrze wiedziałem , że dziewczynki bardzo lubią bohaterów tej disney’owskiej bajki, którą zresztą wspólnie oglądaliśmy  całkiem niedawno w kinie. W każdym razie po pysznym posiłku, dzieciaczki były bardzo zasmucone, ponieważ od rana miały ochotę na wyprawę do lasu. Pogoda jednak spłatała nam figla i musieliśmy zostać w domu. Zawołałem je do siebie i poprosiłem o zamknięcie oczu i wyciągnięcie rączek. Na ich buzi od razu pojawił się uśmiech, bo dobrze wiedziały, że oznacza to jakiś upominek.  Delikatnie położyłem im na dłoniach malutkie pudełeczka z puzzlami Bajkowe księżniczki. Gdy ponownie otworzyły oczy, podskoczyły z radości i pobiegły do salonu ułożyć układanki. Tym sposobem smutne buzie zniknęły, a dziewczynki miały choć troszkę radości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz