Kilka dni
temu mój bratanek obchodził swoje drugie urodziny. Oczywiście moja obecność na
przyjęciu była obowiązkowa. Od zawsze byliśmy z bratem bardzo ze sobą zżyci i
nawet moja przeprowadzka na wybrzeże nie stanowiła przeszkody, by kilka razy do
roku spotkać się z nim i jego rodzinką. Urodziny malutkiego Aleksa obchodzone są w karnawale, dzięki czemu mam okazję do spędzenia
kilku dni w rodzinnych stronach. Przy okazji odwiedzam również swoich rodziców.
Tuż przed tegorocznym wyjazdem musiałem oczywiście zakupić prezent urodzinowy
dla malutkiego. Jest to dla mnie ogromne wyzwanie. Sam dzieci nie mam, więc
zawsze posiłkuję się pomocą sprzedawczyń. Na całe szczęście w jednym ze sklepów
z zabawkami pracuje moja znajoma, która zawsze potrafi mi doradzić. Tak było i
tym razem. Ze sklepu wyszedłem z edukacyjną zabawką firmy Trefl, Zwierzaki
Figuraki . Zabawka prezentowała się uroczo i miałem nadzieję, że spodoba się
małemu Aleksowi. Wziąłem kilka dni urlopu , spakowałem walizki i ruszyłem w
kilkugodzinną drogę. Na miejsce dotarłem późnym wieczorem . Jak zwykle
zatrzymałem się u rodziców. Był piątek, a przyjęcie urodzinowe zaplanowano na
sobotę. Lubiłem te wyprawy w swoje rodzinne strony. Miałem wtedy okazję
odwiedzić swoich starych znajomych. Następnego dnia mama pomogła mi zapakować
prezent . Pojechaliśmy do brata. Nie widzieliśmy się zaledwie kilka miesięcy, a
Aleks zmienił się nie do poznania. Wręczyłem maluchowi rozwijające puzzle Zwierzaki Figuraki , a jego mama
pomogła mu go odpakować. Był bardzo uradowany. Urodziny nie trwały długo, ale
gdy tylko mały zasnął wybraliśmy się z bratem, do okolicznej knajpki, by przy
kuflu złocistego piwa spokojnie porozmawiać. Zawsze tak robiliśmy. Czuliśmy się
wtedy jak nastolatkowie. Brakowało mi czasem tych czasów. Postanowiliśmy, że w
najbliższe wakacje wybierzemy się tylko we dwójkę na Mazury powędkować. Aleks
będzie już troszkę starszy, więc Ilonka, żona mojego brata z pewnością nie
będzie miała nam tego za złe . Te kilka dni minęło bardzo szybko i zanim się
obejrzałem pora była wracać do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz