Kilka dni temu wybrałem
się z moim wnuczkiem Bartkiem do kina na maraton filmowy. Trwał on od godziny
12.00 do 20.30 wieczorem. Był to maraton sagi "Gwiezdne Wojny".
Wnuczek był strasznie podekscytowany na myśl o tamtejszym dniu. Strasznie
uwielbiał każdą część tej sagi, nawet pościel miał z nadrukiem jej bohaterów.
Przed wejściem do sali kinowej kupiliśmy popcorn razem z napojami oraz nachosy
serowe w zestawie. Bartek był nim zachwycony, ponieważ znajdował się w nim
specjalny kubek z postaciami "Gwiezdnych Wojen". Kiedy weszliśmy na
salę i zajęliśmy miejsca, światło zgasło. Oczywiście reklamy trwały kilka
minut, które dłużyły się w nieskończoność. Każdy nie mógł się doczekać, kiedy
puszczą pierwszy film. Wszystkie miejsca na sali były zajęte. Po reklamach
została puszczona jedna z części sagi. Po niej była krótka przerwa, po której
miała lecieć kolejna. Nagle na środek sceny wyszła obsługa kina, która ogłosiła
konkurs z nagrodami. Trzeba było tylko odpowiedzieć poprawnie na pytania.
Bartek znał każdą część sagi na pamięć, więc zachęciłem go do zgłoszenia się.
Niepewny podniósł rękę po czym poproszono go na środek. Po prawidłowym
odpowiedzeniu na kilka pytań mój wnuczek otrzymał nagrodę w postaci puzzli 4w1
"Dobrzy kontra źli". Zawierały one cztery układanki, które
przedstawiały bohaterów VII epizodu sagi "Star Wars". Bartuś był
strasznie szczęśliwy z powodu wygranej. Pod koniec dnia, po opuszczeniu kina
udaliśmy się do domu, ponieważ byliśmy trochę zmęczeni siedzeniem cały czas w fotelach.
Jednak muszę przyznać, że to był świetny dzień, a puzzle 4w1"Dobrzy kontra
źli" będą dla Bartka świetną pamiątką!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz