Od kiedy sięgnę pamięcią zawsze spotykaliśmy się u Tomasza.
Od wielu lat mamy kilku znajomych, z którymi uwielbiamy spędzać wolne chwile. Świetnie
się dogadujemy. Każda impreza czy spotkanie wygląda inaczej, ale zawsze jest wesoło
i sympatycznie. Jak już wspomniałem spotykamy się u Tomasza, bo ma ogromny dom.
Co więcej często organizujemy spotkania w ten sposób, że w salonie na parterze zbierają się
chłopcy, zaś na piętrze w równie sporym pomieszczeniu odbywa się zebranie
naszych pań. Jest to całkiem dogodne rozwiązanie. My możemy spędzić czas w
męskim towarzystwie, a dziewczyny mogą spokojnie sobie poplotkować
.Podczas takich spotkań bywa i tak, że
prosimy nasze panie, aby zeszły do salonu i umiliły nam wieczór swoim
towarzystwem. Natomiast, gdy mamy ochotę na jakąś grę towarzyską Tomek przynosi
„ 5 sekund”. To nasza ulubiona pozycja. Kilka dni temu postanowiliśmy
zorganizować sobie wieczór Andrzejkowy. Dziewczyny przygotowały specjalnie na tę
okazję całą masę wymyślnych wróżb, a my zajęliśmy się napojami wyskokowymi.
Nasza znajoma zaproponowała, by do naszego grona dołączyli jej nowi sąsiedzi.
Właściwie nie mieliśmy nic przeciwko temu. Nowe znajomości to również świeże
pomysły na dobrą zabawę. Na wszelki jednak wypadek, gdyby się okazało, że nie
nadajemy na tych samych falach Tomek od razu przyniósł naszą ulubioną grę „ 5
sekund”. Ona zawsze pomagała nam rozładować zdarzające się czasami napięcia.
Zebraliśmy się około siedemnastej. Nowi goście Anna i Marek okazali się bardzo sympatyczną
parą. Wznieśliśmy toast za nasze kolejne spotkanie no i oczywiści nowych
znajomych i
przystąpiliśmy do wróżb. Nie było to raczej męskie zajęcie, ale poddaliśmy się
naszym paniom, by nie sprawić im przykrości i z uśmiechem na twarzach czynnie
braliśmy udział we wszystkich zabawach. Po niemalże dwóch godzinach przelewania
wosku i innych dziwnych rzeczy, ku naszej uciesze panie stwierdziły, że udają
się na piętro porozmawiać o sprawach kobiecych, które raczej nie są
przeznaczone dla męskiej części towarzystwa. Właściwie przewidzieliśmy z
chłopakami taki obrót sprawy i włączyliśmy galę boksu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz