piątek, 2 września 2016

Kłopotliwy prezent


Kilka dni temu zostałem z małżonką zaproszony na przyjęcie urodzinowe  swojej chrześnicy. Gabrysia kończyła właśnie dwa latka i była śliczną blondyneczką o bujnych  blond włosach i błękitnych oczach. Wyglądała jak aniołek, choć w rzeczywistości potrafiła pokazać swoje różki. Rodzice  rozpieszczali małą jak tylko mogli, więc zakup prezentu dla  Gabrysi było prawdziwym wyzwaniem, miała bowiem chyba wszystkie możliwe zabawki, jakie tylko można było przeznaczyć dla dziecka w jej wieku. Po odpowiedni upominek wybrałem się z żoną w wolną sobotę do największego centrum handlowego w naszym mieście z nadzieją ,że uda nam się znaleźć coś odpowiedniego. Niestety okazało się, że zadanie to wcale nie należy do najłatwiejszych. Po dwóch godzinach błąkania się po sklepach z zabawkami miałem już dość. Postanowiłem zajrzeć do ostatniego w centrum punktu              z zabawkami. Z pomocą przyszła nam mama dziewczynki   , z którą właśnie robiła zakupy i poleciła nam zakup ”Baby Cubes – Na farmie – little planet”. Małżonka dość mocno zorientowana w gadżetach, jakie w swoich zasobach posiada już Gabrysia, stwierdziła z radością, że takiej zabawki prawdopodobnie moja chrześnica jeszcze nie ma. Zaryzykowaliśmy. Przyjęcie urodzinowe miało odbyć się w niedzielę. Przyjechaliśmy punktualnie. Gabrysia miała na sobie prześliczną błękitną sukieneczkę . Wyglądała jak cukiereczek. Wręczyłem jubilatce prezent i z niecierpliwością czekałem na reakcję . Gdy Gabrysia wyjęła z torby pudełeczko z „Baby Cubes – Na farmie – little planet” rozległ się pisk zachwytu. Wprawdzie nie potrafiła jeszcze wymówić wszystkich słów, ale jej spojrzenie mówiło same za siebie. Chyba trafiliśmy  w dziesiątkę. Kamień spadł mii z serca. Okazało się, że warto było poświęcić całe sobotnie popołudnie na poszukiwanie właściwego prezentu dla małej. W przyszłym jednak roku poproszę mamę Gabrysi o listę zabawek, jakie mała księżniczka chciałaby dostać. Z pewnością ułatwiłoby nam to strasznie trudne zadanie. Najważniejsze jednak było w tej chwili to, że Gabrysia niemal cały wieczór rozpracowywała otrzymany od nas Baby Cubes – Na farmie – little planet”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz