Dużymi krokami zbliżały się urodziny mojego chrześniaka
Mikołaja. Z tej okazji razem z moją żoną chcieliśmy sprawić mu wymarzony
prezent, dlatego poprosiliśmy jego rodziców, aby podpytali małego co najbardziej
pragnąłby dostać. Następnego dnia jego mama Kasia dała mi kartkę papieru, na
której chłopiec narysował kilka upragnionych rzeczy. Było na niej kilka
zabawek, a także rysunek małego pieska, o którym od zawsze marzył. Razem z żoną
i rodzicami Mikołajka pomyśleliśmy, że damy mu wspólny prezent. Na początku
pojechaliśmy do sklepu z zabawkami i kupiliśmy prawie wszystkie rzeczy z listy.
Jednak nie mogliśmy znaleźć zestawu „VTech Tor DELUX”, na którym najbardziej mu
zależało. Zestawy niestety zostały wykupione we wszystkich sklepach w naszym
mieście . Na ich dostawę trzeba było czekać ponad tydzień, więc postanowiliśmy
zamówić zabawkę przez internet. Okres oczekiwania na przesyłkę wynosił tylko
dwa dni. Byliśmy uratowani. Kiedy rodzice Mikołaja zajęli się przygotowywaniem
przyjęcia urodzinowego, ja razem z moją małżonką dostaliśmy specjalne zadanie.
Pojechaliśmy do miejskiego schroniska, aby wybrać chrześniakowi psa.
Stwierdziliśmy, że nie kupimy czworonoga, ponieważ i tak jest za dużo psów w
schronisku, a one niczym się nie różnią od innych, no może są bardziej
przywiązane do człowieka. Po chwili znaleźliśmy tego idealnego. Siedział
skulony w kącie, gdy inne podbiegały do krat. Po podpisaniu dokumentów
przygarnęliśmy Luckiego, tak właśnie go nazwaliśmy. Piesek został u nas na noc,
aby jutro zrobić ogromną niespodziankę jego nowemu właścicielowi. Następnego
dnia byliśmy na miejscu przed czasem, aby zapakować wszystkie prezenty . Kiedy
wreszcie Mikołaj przyjechał i zobaczył
psiaka , uściskał go z całych sił. Powiedział, że będzie on jego
przyjacielem na zawsze. Jednak po zabawie z Luckim, przypomnieliśmy chłopcu, że
są także dla niego inne prezenty. Kiedy rozpakował wszystkie upominki podbiegł
do nas i nas uściskał. W ręku trzymał zestaw „VTech Tor DELUX”, który razem z
czworonogiem ucieszył go najbardziej. Po zdmuchnięciu świeczek i wspólnej
zabawie powiedział, że to były jego najlepsze urodziny i nie potrzebuje nic
więcej. To był wspaniały dzień.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz