Moja jedyna wnuczka Oliwka rozpoczyna zaraz po wakacjach
pierwszy etap nauczania przedszkolnego. We wrześniu skończy cztery latka, więc
jak większość dzieci w jej wieku znajdzie się w grupie maluchów. Na początku
roku zorganizowano w przedszkolu, do którego będzie już od września uczęszczała
tak zwany dzień otwarty. Wszystkie dzieci z najmłodszych grup zaproszono z
rodzicami, by mogły sprawdzić jak wygląda życie przedszkolaka od podszewki. To
był bardzo dobry pomysł. Oliwka z przedszkola wróciła radosna i rozpromieniona.
Strasznie jej się tam spodobało, a w szczególności sala zabaw, w której nie
brakowało dmuchanych zjeżdżalni i basenów z piłeczkami. Nie mogła się już
doczekać kiedy wreszcie będzie mogła stać się prawdziwym przedszkolakiem. Przed
nią jednak jeszcze było kilka miesięcy . Postanowiłem rozejrzeć się troszkę po
renomowanych sklepach z zabawkami i kupić jej coś co choć troszkę wtajemniczy
ją w świat nauki za pomocą zabawy. W jednym ze sklepów znalazłem rewelacyjną
rzecz , a mianowicie V-tech- tablet przedszkolaka. Był to produkt firmy Trefl,
przeznaczony dla dzieci w przedziale wiekowym od trzech do sześciu lat. Mnie
osobiście ta interaktywna zabawka bardzo się spodobała. Dzięki niej w łatwy i przyjazny
dziecku sposób wspomaga tak istotną naukę pisania, pozwala także tworzyć własne
rysunki, a zagadki, krótkie historyjki i animacje zachęcają najmłodszych do
dalszej zabawy. Czym prędzej popędziłem do Oliwki, by wręczyć jej pierwszy w życiu tablet. Oczywiście córka
stwierdziła, że za bardzo rozpieszczam wnuczkę, ale przecież od tego są
dziadkowie. Usiedliśmy więc razem z Oliwką w jej ślicznym, różowym pokoiku
i wspólnie rozpoczęliśmy zabawę z
V-tech- tablet przedszkolaka. Wnuczka była zachwycona. Mnie również bardzo
podobał się ten wynalazek. Postanowiliśmy, że będziemy spotykać się codziennie
i stopniowo poznawać nowe literki, a przy tym się świetnie bawić. Z pewnością
tego typu ćwiczenia ułatwią Oliwce naukę pisania, gdy po wakacjach dumnie
postawi pierwsze kroki w przedszkolu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz