Niedawno wyjechaliśmy z córką , zięciem oraz ośmioletnim
wnuczkiem Damianem na kilkudniowy wypoczynek w nasze ukochane góry.
Planowaliśmy ten wypad od kilku miesięcy. Szybko znaleźliśmy pensjonat w
spokojnej ale i uroczej okolicy. Kwestią sporną jednak pozostał dojazd na
miejsce. Wnuczek koniecznie chciał jechać pociągiem . Córka z zięciem
twierdziła, że nie jest to dobry pomysł, ponieważ koszty zakupu biletów dla
całej rodziny będą mniej opłacalne niż wspólna podróż jednym samochodem. Z pewnością miała rację, ale szkoda mi
było malucha, gdyż od dawna marzył o podróży pociągiem. Zaproponowałem więc
pewien kompromis. Udałem się jednak najpierw na dworzec kolejowy. Okazało się ,
że jest bezpośrednie połączenie do miejsca naszego wypoczynku. Zaproponowałem
więc córce, że ja z Damianem
pojadę w jedną stronę pociągiem, a cała reszta wyruszy w drogę samochodem. Na
miejscu odbiorą nas z dworca. Córka po chwili namysłu, zgodziła się . Damian
był zachwycony i rzucił mi się na szyję Dzień przed wyjazdem pakowaliśmy
walizki. Wnuczek przygotował swój plecak podróżny, gdzie spakował swoją
ulubioną grę 5 sekund Junior, by nie nudziło nam się w pociągu. Wyjechaliśmy z
samego rana. Damian był bardzo podekscytowany. Pociąg był nowoczesny, czysty i
komfortowy. Dodatkowym plusem było to ,że nie było tłoczno , a w naszym
przedziale podróżowała tylko jakaś starsza
pani z mężem , który przespał chyba całą drogę . Po pewnym czasie Damian wyciągnął
z plecaka grę 5 sekund Junior i poprosił mnie, byśmy razem zagrali. Gra
rzeczywiście była ciekawa i tak nas wciągnęła, że zanim się obejrzeliśmy
byliśmy na miejscu. Na peronie czekała już na nas z córka z zięciem i moją
małżonką. Przesiedliśmy się do samochodu i ruszyliśmy w poszukiwaniu naszego
pensjonatu. Damian opowiadał wrażenia z podróży. Był szczęśliwy, że mógł
podróżować wymarzonym środkiem transportu. Po kilkunastu minutach byliśmy na
miejscu. Rozpakowaliśmy walizki i poszliśmy zjeść jakiś ciepły posiłek, a przy
okazji rozejrzeć się po okolicy. Pogoda dopisywała, więc zapowiadał się bardzo
udany wypoczynek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz