Kilka dni temu pojechałem z córką i pięcioletnią wnuczką do
okulisty. Była to wizyta nietypowa , ponieważ wybraliśmy się do jednej z
najlepszych klinik okulistycznych w kraju. Wnuczka od niemowlęcia ma problemy
ze wzrokiem i znajduje się pod opieką poradni specjalistycznej. Pomimo
regularnych wizyt i wysoko wykwalifikowanej kadry, raz na jakiś czas zasięgamy
porady najlepszych lekarzy w kraju. Na wizytę czekaliśmy dwa miesiące, zaś
klinika znajdowała się niemal trzysta kilometrów od naszej miejscowości. Wyjechaliśmy
z samego rana. Podróż była długa i męcząca. Na miejsce dotarliśmy pół godziny
przed planowaną wizytą. Klinika była nowoczesna, a poczekalnia przytulna i
kolorowa. W końcu korytarza znajdował się kącik dla dzieci z grami,
kolorowankami i puzzlami. Majka znudzona długą podróżą od razu pobiegła do
wesołego zakątka. Cichutko składała Auta puzzle sensoryczne Fun for everyone.
Wizyta nie trwała długo, a lekarz okazał się wyjątkowo serdeczny i rzeczowy. Na
całe szczęście wada wzroku nie postępowała, a rokowania na całkowitą poprawę
widzenia były bardzo dobre. Po wyjściu z
gabinetu Majeczka z powrotem pobiegła układać rozpoczętą rozsypankę.
Pozwoliliśmy jej w spokoju dokończyć. Niestety wnuczkę nie tak łatwo było przekonać
do podróży powrotnej. Koniecznie chciała zabrać ze sobą układankę. Z trudem
wytłumaczyliśmy jej, że nie może tego zrobić i obiecaliśmy, że jak tylko
dojedziemy do domu, zajrzymy do sklepu z zabawkami, by mogła kupić sobie Auta puzzle sensoryczne Fun for everyone. Poskutkowało
i po kilku minutach wyruszyliśmy do domu. Droga powrotna wydawała się o wiele
dłuższa. Byliśmy już naprawdę zmęczeni, a Majka ciągle dopytywała czy aby na pewno
kupimy jej układankę. Do domu wróciliśmy późnym popołudniem. Miałem nadzieję,
że tego dnia ominie mnie wizyta w sklepie z zabawkami. Niestety Majka nie
chciała wysiąść z samochodu i wpadła w histerię. Nie było innego wyjścia. Skoro
obiecaliśmy małej prezent, słowa trzeba było dotrzymać. Podjechaliśmy zatem do sklepu.
Na całe szczęście Auta puzzle sensoryczne Fun for everyone leżały na pierwszym
regale zaraz przy wejściu do sklepu. Czym prędzej zapłaciłem za układankę i
wręczyłem ją Majce. Kryzys został zażegnany.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz