W końcu przyszła upragniona
wiosna! Cały świat budzi się po zimowej drzemce, wszystko dookoła się
zazielenia ,a ptaki zaczynają wesoło śpiewać. Słońce coraz mocniej przygrzewa,
na dworze robi się cieplej i dni są coraz dłuższe! Jest to idealny czas na
organizowanie rodzinnych pikników, czy też grilla. I właśnie dlatego
postanowiłem zaprosić kilku znajomych z całą rodziną do siebie na działkę.
Jako, że przyjdzie także moja ukochana wnuczka Kamila, postanowiłem dobrze
zorganizować dzieciom czas. Zaplanowałem kilka zabaw, spakowałem karty, kilka
lalek wnuczki i różnego rodzaju zabawki. Jednak brakowało mi czegoś dla małych
chłopców, więc wybrałem się do sklepu. Przy okazji kupiłem rzeczy potrzebne na
grilla i napoje. Jednak, gdy podchodziłem do stoiska z zabawkami, potknąłem się
o jakieś pudełko, które musiało spaść z półki i o mały włos wylądowałbym
na podłodze. Gdy się obejrzałem , ujrzałem sprawcę zamieszania - „Auta puzzle
sensoryczne”. Zaśmiałem się cicho pod nosem i już wiedziałem, że to będzie
idealne zajęcie dla małych urwisów. Po zakupach przygotowałem wszystko na
działce, a goście zaczęli powoli się zjawiać. Gdy byliśmy już w pełnym gronie,
rozpaliliśmy grilla, przy którym śmialiśmy się i dokazywaliśmy. Chłopcy bujali
się na huśtawce, a dziewczynki lekko kołysały się na hamaku bawiąc się przy tym
lalkami. Po zjedzonym objedzie wszystkie dzieciaki usiadły na kocu i zaczęły
przebierać w zabawkach. Każdy wybrał to, na co miał ochotę jednak chłopcy
zaczęli się kłócić, ponieważ każdy z nich chciał jako pierwszy ułożyć „Auta
puzzle sensoryczne”. Zaproponowałem więc żeby zagrali w „papier, kamień, nożyce” i wytłumaczyłem na czym to polega. Dzięki temu
ustaliliśmy kolejność, a urwisy przestały się kłócić. Okazało się, że gra,
którą im kupiłem była ich najlepszą atrakcją tego dnia! Dziewczynki także nie
narzekały, bawiły się lalkami i udawały księżniczki
Disneya. Pod koniec wybraliśmy się wspólnie na spacer, ponieważ nieopodal mojej
działki znajdowało się małe jezioro. Dzień zakończyliśmy oglądając piękny
zachód słońca. Był to świetnie spędzony czas i razem ze znajomymi uznaliśmy,
że takie spotkania powinniśmy organizować dużo częściej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz