Parę miesięcy temu razem z moją cudowną małżonką
zdecydowaliśmy się na zakup domu. Mimo dobrej sytuacji finansowej nie mogliśmy
znaleźć takiego, który sprostałby naszym wymaganiom. Albo za duże
mieszkanie,albo za małe. A to nie za ciekawa okolica, a to mimo, że mieszkanie
dopiero co po remoncie to już grzyb w niektórych zakamarkach. Wydaje się, że
zakup domu jest łatwą sprawą, lecz uwierzcie, że pozory mylą. Mój siedmioletni synek Kacper jest bardzo ruchliwym dzieckiem.
Uwielbia grać w piłkę, skakać na skakance, jeździć na rowerze oraz pływać,
dlatego nasz nowy dom musiał być w bezpiecznej okolicy oraz posiadać basen
razem z dużą powierzchnią zieleni, na której mój synek mógłby się bawić ile
dusza zapragnie. Dwa miesiące temu znaleźliśmy w końcu nasz wymarzony dom.
Cztery pokoje, w tym jeden gościnny. Salon połączony z kuchnią, z którego jest
piękny widok na morze, który zapiera dech w piersi. Cały dom jest skromny, a
zarazem pełen przepychu. Białe meble w połączeniu z szarością i czarną skórą
idealnie do siebie pasują. W rogu salonu stoi pianino, na którym mój syn uczy
się grać. Na zewnątrz znajduje się basen oraz mały plac zabaw. Na końcu
podwórka jest ścieżka prowadząca poza ogrodzenie prosto do morza. Po dokonaniu
zakupu stopniowo się wprowadzaliśmy. Po miesiącu przeprowadzka dobiegła końca.
Po przyzwyczajeniu się do nowego miejsca postanowiliśmy zaprosić rodzinę na
Wielkanoc, a przecież nic tak nie zbliża ludzi jak święta. Po poświęceniu
koszyczka, bliscy powoli zaczęli przyjeżdżać. Zanim jednak przybyli, udałem się
po ozdoby wielkanocne na poddasze. Po znalezieniu małych ozdóbek zauważyłem
pudełko, które nie należało do nas. Widocznie zostawili je poprzedni lokatorzy.
Była to gra planszowa „ Ogonek” – dodatek do gry kolejka. Mój syn
uwielbia wszelkiego rodzaju gry.
Uśmiechnięty zaniosłem ozdoby na dół i poszedłem pokazać Kacperkowi.
Mały strasznie się ucieszył na ich widok. Podczas wspólnego rodzinnego obiadu
dorośli spędzali czas przy stole, zaś dzieci na kanapie pogrążyły się w grę
Ogonek – dodatek do gry kolejka, które stały się dla nich atrakcją wieczoru.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz