Pod koniec zeszłego roku szkolnego, a dokładnie pod koniec
czerwca, miało odbyć się spotkanie integracyjne uczniów klasy mojego syna wraz
z rodzicami i wychowawcą. Niestety
nie doszło ono do skutku ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Zdecydowaną
większością głosów postanowiono wówczas o przełożeniu spotkania na termin
wrześniowy. Wakacje właśnie się skończyły i zaraz na pierwszym zebraniu
rodziców ustaliliśmy wspólnie, że najdogodniejszym momentem na zorganizowanie
zabawy będzie najbliższy weekend. Pogoda była wspaniała, więc warto było
skorzystać z ostatnich chwil słonecznej aury. Szybko zebraliśmy fundusze .
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie szesnastej w sobotę.
Początkową atrakcją dla dzieciaków były przejażdżki konne. Mój syn Igor, choć
upierał się przed wyjazdem, że jest to zajęcie przeznaczone tylko dla
dziewczynek, gdy tylko dosiadł konia, nie chciał się z nim rozstać. Na terenie
ośrodka dzieci miały do dyspozycji nowoczesny plac zabaw. My w tym czasie
przygotowywaliśmy stoły do wspólnej biesiady i
pieczenia kiełbasek. Pan wychowawca, który w tym roku po raz pierwszy objął
opieką naszą klasę, poprosił swoich uczniów o chwilę uwagi. Okazało się , że
przygotował dla nich mały konkurs przyrodniczy
z nagrodami . Tematem konkurencji były zwierzęta zamieszkujące okoliczne
lasy. Ucieszyłem się, gdyż sam jestem z zawodu leśnikiem , a zamiłowania
myśliwym, więc staram się mojego syna stopniowo wprowadzać w tajniki łowiectwa.
Po pierwszych kilkunastu pytaniach było już wiadomo, że w tym temacie Igorowi
nie będzie równych. Zaimponował tym samym panu wychowawcy wiedzą w tym zakresie
no i oczywiście zgarnął główną nagrodę, którą był drobny upominek w postaci
talii tematycznej firmy Trefl „Horoskop”. W końcu nadszedł długo wyczekiwany
przez dzieciaki moment pieczenia kiełbasek nad ogniskiem. Frajdy miały co
niemiara. Do domu wróciliśmy późnym wieczorem. Przed snem Igor stwierdził, że
choć wygrana przez niego w konkursie talia tematyczna ”Horoskop” może i nie jest najlepszym prezentem na
świecie, to jednak jest dumny z tego, że mógł nowemu wychowawcy zaprezentować
swoją wiedzę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz