Wielkimi krokami zbliżały się urodziny mojego siostrzeńca. To
zaskakujące, jak szybko mija ten czas. Wydawałoby się , że dopiero wczoraj
kończył siedem lat, a tu już zleciał kolejny roczek. Jakub, od kiedy sięgnę
pamięcią uwielbiał wszelkiego rodzaju gry planszowe. Jego rówieśnicy grali na
komputerach , konsolach i tak dalej, a Kuba wolał bardziej tradycyjne formy
rozrywki. Gdy wpadałem z wizytą zawsze rozgrywaliśmy partyjkę jakiejś ciekawej
planszówki. Jednym z plusów jego pasji, było to, że wiadomo było, że jedynym
prezentem , z którego zawsze się ucieszy będzie kolejna gra planszowa. Jednak
przed jego urodzinami zadzwoniłem do siostry podpytać, czego życzy sobie mały
jubilat. Kuba chyba słyszał w jakiej sprawie dzwonię do jego mamy, bo w oddali
było słychać jak mówi, że chciałby dostać tą nową grę planszową , którą
reklamują na jednym z kanałów telewizyjnych dla dzieci o nazwie…… i tu niestety
nie udało mi się dosłyszeć, bo Kubusia wypowiedź została przerwana przez jego
mamę, która skrytykowała go, że nieładnie jest w ten sposób się zachowywać.
Byłem trochę zły na siostrę, że nie pozwoliła mi później porozmawiać z
Kubusiem. Musiałem poradzić sobie sam. Włączyłem w domu jego ulubiony kanał z
bajkami i wyczekiwałem reklam. Rzeczywiście udało mi się zanotować kilka
pozycji, które mogłyby się Kubie spodobać. Udałem się do sklepu. Wszystkie
reklamowane gry, których nazwy sobie zapisałem dostępne były w sprzedaży. Zastanawiałem
się dłuższą chwilkę, o którą grę mogło chodzić Kubusiowi. Wybór padł na grę
zręcznościową Mistakos. Miałem nadzieję, że nawet jeśli nie jest to gra, o
której marzy, spodoba mu się i będzie z niej zadowolony . Kilka dni później
odbyło się przyjęcie urodzinowe, na które przybyłem jako pierwszy. Wręczyłem
małemu prezent i wstrzymałem oddech, gdy go odpakowywał. Ku mojemu zaskoczeniu,
Kuba podskoczył
z radości i rzucił mi się na szyję. Gra Mistakos okazała się strzałem w
dziesiątkę. Byłem przeszczęśliwy, że udało mi się wybrać akurat tą, o której
marzył. Tylko moja siostra nie chciała wierzyć, że zakup tej gry był tylko
przypadkiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz