W ubiegłą sobotę wybraliśmy się z żoną na zakupy do naszej galerii. Z uwagi na
to, że wielkimi krokami zbliżają Święta Bożego Narodzenia miałem nadzieję, że
wpadnie mi w oko jakiś ciekawy prezent dla mojej drugiej połówki. Chciałem,
żeby to było coś wyjątkowego, coś z czego naprawdę się ucieszy. Galeria
wyglądała niesamowicie. Świąteczny nastrój udzielał się chyba wszystkim
odwiedzającym. Wszędzie wisiały girlandy, migocące światełka, srebrzyste
renifery i aniołki. Nawet mnie poprawiał się nastrój, gdy wchodziłem z żoną do kolejnego
sklepu, w którym zostawiała jakąś część mojej wypłaty. Minęliśmy elegancką
wystawę znanej firmy jubilerskiej, gdy Zofia nagle przystanęła i wpatrywała się w złotą
bransoletkę. Zdawało mi się nawet, że delikatnie westchnęła. Kątem oka
spojrzałem na cenę tego cudeńka, ale ku mojemu zaskoczeniu nie była aż tak
wygórowana. Pomyślałem ,że to jest właśnie ten prezent, jaki chciałem dla niej
kupić. Udałem, że nie jestem zainteresowany biżuterią i ruszyłem niej. W samym
sercu galerii, obok kolorowej fontanny zebrał się tłum dzieciaków.
Przypomniałem sobie o Mikołajkach. Obserwowałem rozweselone dzieciaczki. W
wielkim fotelu rozsiadł się Święty Mikołaj, który rozdawał prezenty. Wszedłem piętro wyżej, by mieć
lepszy widok. W jednym worku miał zestawy puzzli „Jej wysokość Zosia”, w drugim
zestawy dla chłopców, ale niestety nie udało mi się dojrzeć, co dokładnie
przedstawiały. Zorganizowano konkurs na największą i najlepiej przyozdobioną
bombkę na choinkę. Dzieci miały do dyspozycji wielkie kule styropianowe,
wstążki, papiery kolorowe, koraliki, brokaty, kleje i całą masę rzeczy, które
by można było wykorzystać do zdobienia bombki. W końcu konkurs dobiegł końca.
Rozpoczęła się mała gala wręczenia nagród. Na pomoc Mikołajowi przybiegła
filigranowa Śnieżynka. Wyłoniono trzy zwyciężczynie. Każdej Święty Mikołaj
wręczył zestaw puzzli „Jej wysokość Zosia”. Fotograf uwiecznił ten moment i każdej dziewczynce podarował
dodatkowo pamiątkowe zdjęcie. Święty Mikołaj jednak nie byłby sobą, gdyby nie rozdał
pozostałym dzieciakom drobnych upominków. Wspaniale było obserwować to
świąteczne wydarzenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz