środa, 16 marca 2016

Losowanie prezentów


Co roku mam ten sam problem dotyczący wyboru prezentu dla każdego członka naszej rodziny, począwszy od babci po najmłodszą Julkę. Nie wspominam już      o aspekcie finansowym tego całego obdarowywania się. Pod tym względem nie lubię Świąt Wielkanocnych. Ostatnio w pracy koleżanka opowiadała o panujących w jej rodzinie wielkanocnych zwyczajach. Bardzo mi się one spodobały, przede wszystkim dlatego, że miesiąc przed świętami robią rodzinne losowanie. Każdy losuje los i w ten sposób żadna osoba nie jest pominięta przy rozdawaniu prezentów przy stole świątecznym. Można wówczas pokusić się o jakiś porządniejszy i bardziej kosztowny upominek dla obdarowywanego. Pomysł tak bardzo mi się spodobał, że postanowiłem zaproponować go swojej rodzince. Z entuzjazmem wszyscy przyjęli moją propozycję. Kilka dni później spotkaliśmy się i ciągnęliśmy losy z kapelusza. Najbardziej obawiałem się ,że trafi mi się babcia. Z nią mam zawsze problem , albowiem nigdy nie wiem co tak naprawdę by ją ucieszyło. Na całe szczęście  wylosowałem Julkę i byłem z tego powodu bardzo zadowolony, bo od razu wiedziałem jaki prezent mogę jej kupić. Julka bardzo lubi układać puzzle z księżniczkami. Byłem ostatnio przypadkiem w pobliskim sklepie i widziałem na jednej z półek puzzle ”Minnie”. Odetchnąłem z ulgą. Lepiej trafić nie mogłem. Teraz wystarczyło odwiedzić sklep i problem z głowy. Moje szczęście nie trwało jednak długo, ponieważ okazało się, że kilka dni temu został sprzedany ostatni egzemplarz mojego idealnego prezentu. Byłem w kropce. Pani ekspedientka oczywiście starała się przekonać mnie do innych puzzli, ale nie byłem z tego pomysłu zadowolony. Podziękowałem więc za pomoc i rozczarowany opuściłem sklep. Następnego dnia pomyślałem ,że przecież to nie koniec świata i ruszyłem w rajd po hurtowniach z zabawkami. Wycieczka trwała pół dnia, ale nie udało mi się znaleźć puzzli ”Minnie”. Zostały już tylko dwa punkty. Tym razem szczęście mi sprzyjało. Kupiłem układankę i zadowolony wróciłem do domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz