Wielkanoc to czas radości, to święto, które niesie ze sobą
potężną dawkę optymizmu. Przychodzi wraz z roztopami, czasem są jeszcze resztki
śniegu na czarnej ziemi, a czasem witamy ją w zieleni, wśród coraz
liczniejszych kwiatów i śpiewu ptaków. Trudno się nie uśmiechnąć, gdy mocne
słońce wyostrza kolory, a dni stają się coraz dłuższe i cieplejsze. Wielkanoc
kojarzy nam się z kolorowymi pisankami, mnóstwem pysznego jedzenia, śmingusem
dyngusem i wieloma innymi przyjemnymi rzeczami. W Niedzielę Wielkanocną razem z
rodziną zasiada się do uroczystego
śniadania wielkanocnego, które rozpoczyna się składaniem życzeń i dzieleniem
święconką z koszyczka. Na stołach znajdują się jajka, wędliny, wielkanocne baby
i mazurki. Stoły zdobione są bukietami z bazi i pierwszych wiosennych kwiatów.
W Poniedziałek Wielkanocny zwany także Lanym Poniedziałkiem według tradycji
polewa się dla żartów wodą inne osoby, nawet nieznajome. Jednakże dla mnie te
święta niosą ze sobą dodatkowo coś jeszcze, ponieważ po bardzo długiej przerwie
zobaczę się z moim synem Maćkiem. Widuję się z nim tylko 3 razy w roku : w
okresie wakacji, w Święta Wielkanocne i Święta Bożego Narodzenia, ponieważ
pracuje on od paru lat za granicą. Dlatego właśnie uwielbiam ten czas. W
pierwszy dzień świąt zaprosiłem moją rodzinę do siebie, ponieważ w tym czasie
przy stole czekaliśmy na przyjazd Maćka. Miło rozmawiałem z moją siostrą, córką
oraz wnuczkami. Każdy opowiadał co u niego słychać, a dziewczynki mówiły o
szkole. Wspomniały także, że dostaną od wujka Maćka „Portrety puzzle 4w1"
,o których tak marzyły. Nagle do domu wszedł mój syn. Dziewczynki od razu
pobiegły wyprzytulać Maćka, a ja za nimi. Po przywitaniu w końcu zasiedliśmy
całą rodziną w komplecie. To był wspaniały moment. Po posiłku dziewczynki
otrzymały od wujka „Portrety puzzle 4w1", na które tak czekały. Były
przeszczęśliwe. Po chwili pobiegły do pokoju obok, aby poukładać swój prezent ,
a my słuchaliśmy opowieści Maćka o tym co działo się u niego w ostatnim czasie.
Wieczorem po parugodzinnym siedzeniu przy stole każdy położył się spać, aby
rano na nowo spędzać razem miło czas. Moim zdaniem święta bez rodziny to nie
święta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz