Klasa mojej wnuczki Julki co tydzień uczestniczy w zajęciach
organizowanych przez miejskie muzem. Pomysłodawcą utworzenia tak zwanej
Muzealnej Akademii Malucha był prezydent naszego miasta. W nowatorskim
projekcie uczestniczą uczniowie klas początkowych szkół podstawowych. Zajęcia
są niezwykle ciekawe. Dzieci dostają indeksy, w których dokonuje się adnotacji o tematyce poszczególnych spotkań oraz
dyplomy ukończenia semestrów : zimowego i letniego. Co tydzień na uczestników
czeka niespodzianka, a to w
postaci warsztatów tanecznych, związanych na przykład z tańcem ludowym naszego
regionu, a to spotkań autorskich z pisarzami czy też podróży po tzw.
Muzolandii, to znaczy podziwiania kolejnych, nowych wystaw organizowanych przez
tą placówkę. Amelka uwielbia te zajęcia. W ubiegłym roku tak bardzo podobała
jej się jedna z wystaw, że postanowiła zaciągnąć na nią niemalże całą swoją
rodzinę. Zajęcia odbywają się w każdą środę przed lekcjami. Po szkole natomiast
wnuczka zawsze mnie odwiedza i opowiada co się działo w danym dniu w muzeum.
Tak też było wczoraj. Amelka była strasznie podekscytowana. Okazało się, że
podczas cotygodniowego spotkania dzieci najpierw zwiedziły wystawę pod tytułem
„ Zabawy zwierząt w chowanego” a później podzielono dzieciaki na kilka grup.
Każdej z nich wręczono zestaw puzzli związanych z wczorajszą tematyką zajęć. Grupa
Amelki miała za zadanie złożyć układankę o nazwie „Farma”. Każdy zestaw puzzli miał
tyle samo elementów. Uczestnicy układali je na czas, a nagrodą było darmowe
wejście dla całej rodziny na dowolną wystawę organizowaną w Muzeum. Było dużo
śmiechu i zabawy z nutką
zdrowej rywalizacji. Wygrała grupa mojej wnuczki. Amelka stwierdziła, że
właściwie puzzle „Farma” wcale nie były trudne do złożenia. Zwyciężczyniom
wręczono obiecane wejściówki. Oczywiście wnuczka od razu oznajmiła mi, że będę
musiał się z nią wybrać w najbliższą niedzielę na wystawę. Nie przepadam za
takimi miejscami, ale co się nie robi dla jedynej wnusi. Z plecaka wyjęła
bileciki , które miałem przechować do czasu naszej wycieczki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz