To miała być zwykła sobota. Z samego rana wybrałem się
z moją szanowną małżonką na zakupy. Najpierw kupiliśmy świeże warzywa i owoce
na pobliskim ryneczku, a później wybraliśmy się do supermarketu, celem
uzupełnienia zapasów żywności. Tuż przy kasach wystawiono duże stoisko z grami
planszowymi w atrakcyjnych cenach znanej marki. Pomyślałem, że warto skorzystać
z okazji i kupiłem grę o nazwie „5 sekund” .Spodobał mi się opis gry, według którego jest to gra o
bardzo prostych i przejrzystych zasadach, a do tego wywołująca wiele
pozytywnych emocji. Postanowiłem zatem sprawdzić czy producent aby nie
przechwalił gry. Zaprosiłem więc naszych starych znajomych na małą partyjkę.
Pogoda była wyśmienita, więc postanowiliśmy spędzić ten wieczór w ogrodzie.
Małżonka upiekła pyszne ciasto ze śliwkami, a Mieczysław, mój przyjaciel przyniósł moją
ulubioną nalewkę z owoców leśnych własnej produkcji. Na dużym ogrodowym stole
rozłożyłem planszę gry „5 sekund” i przystąpiliśmy do zabawy. Rzeczywiście była
to doskonała rozrywka. Emocje towarzyszące zabawie były ogromne. Zasady gry są
niezwykle proste. Losuje się karteczki z pytaniem polegającym na wymienieniu
trzech rzeczy w czasie 5 sekund. Czas odmierza bardzo ciekawe urządzenie,
skonstruowane na podobieństwo klepsydry wydającej dźwięk, który dodaje uroku i
adrenaliny. Pytania są zróżnicowane, zaczynając od bardzo prostych jak na
przykład polegające na wymienieniu trzech rzeczy koloru żółtego po takie, które
wymagają dużej wiedzy. Są tu też pytania wymagające kreatywności oraz takie z
życia wzięte. Okazuje się w pewnym momencie gry, że osoby , które posiadają dużą
wiedzę książkową, odpadają na pytaniach wręcz banalnych. Gra posiada bardzo
proste zasady, ale okrojony czas pięciu sekund na udzielenie odpowiedzi, jak
również nietypowość pytania powoduje u każdego z graczy lekki stres. Gra „5 sekund” ma jeszcze jeden
dodatkowy atut, bowiem ilość pytań jest tak duża, że są naprawdę niewielkie
szanse na powtórzenie któregoś z nich. Naszą rozrywkę skończyliśmy w bardzo późnych godzinach wieczornych w
wyjątkowo dobrych nastrojach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz