Od pewnego casu podejrzewaliśmy z małżonką , iż nasz
siedmioletnia córka Ola cierpi na nadpobudliwość psychoruchową. Bardzo często
się rozpraszała, nie potrafiła skupić uwagi na jednym zadaniu, była niezwykle
ruchliwa i gadatliwa , często „bujała w obłokach”, wybuchała nagłymi napadami
złości. Postanowiliśmy zatem udać się z tym problemem do specjalisty .Niestety
nasze obawy potwierdziły się . Lekarz udzielił nam wielu cennych wskazówek co
do metod leczenia. Okazało się , że istnieją proste sposoby, które mogą choć
trochę pomóc takiemu dziecku. Przede wszystkim nasza córka potrzebowała od nas
zrozumienia, ponieważ było jej znacznie trudniej niż rówieśnikom. Mózg dzieci
nadpobudliwych funkcjonuje bowiem inaczej niż dzieci zdrowych. Takiego dziecko
jest bombardowane przez bodźce, w których nie może się połapać. Z tego też
powodu niezwykle ważnym elementem jest planowanie każdego dnia takiego malca i
wydawanie prostych poleceń, jak również stosowanie pochwał. Co więcej
specjalista zalecił nam również ćwiczenia koncentracji uwagi i pamięci. Nasza
Ola uwielbia wszystko co jest związane z lalkami Barbie. Wpadliśmy więc na
genialny pomysł. Połączyliśmy jej ulubioną zabawę z ćwiczeniami. Zakupiliśmy
puzzle „Barbie i jej super przyjaciele”. Postanowiliśmy spróbować tej metody,
gdyż jak wiadomo tego typu układanki są rewelacyjnym ćwiczeniem dla umysłu.
Wspomagają pamięć ii koncentrację, a także uczą cierpliwości . Ola zakupioną
zabawką była zachwycona. Szkoda, że tak późno wpadliśmy na ten pomysł.
Codziennie wieczorem siadaliśmy całą rodziną do wspólnej zabawy. Wyłączaliśmy
telewizor i wszystkie zbędne odbiorniki, by nie zakłócać spokoju.
Rozsypywaliśmy na stole układankę „ Barbie i jej super przyjaciele” i rozpoczynaliśmy zabawę. Staraliśmy się jej
nie przeszkadzać , a gdy nie mogła poradzić sobie z jakimś elementem układanki
moja żona spokojnym, aksamitnym głosem pytała córkę, czy zechciałaby , aby jej
pomóc. Początkowo drażniło ją to ,że nie może dopasować jednej części do
drugiej i wtedy wpadała w dobrze nam już znaną złość . Z biegiem jednak czasu
te napady były coraz rzadsze i o mniejszej sile. Potrafiła również na tyle się
skoncentrować, by w ciszy i skupieniu złożyć układankę w całość. W ten sposób
puzzle „ Barbie i jej super przyjaciele” odegrały ogromne znaczenie w walce z
nadpobudliwością naszej małej Oli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz