wtorek, 18 sierpnia 2015

Zuzia


Niedawno zostałem zaproszony przez moją siostrę Elę na niedzielny obiad. Ela jest ode mnie młodsza aż o dwanaście lat. Bardzo lubię ją odwiedzać, choć mieszka niemalże godzinę drogi od mojej wioski. Gotuje wyśmienicie, a ja z jej mężem Andrzejem mamy wspólne hobby. Oboje kochamy wędkować. Raz do roku jedziemy razem oddawać się swojej pasji na Mazury .Ela z Andrzejem mają czteroletnią córeczkę Zuzię, moją ulubienicę o błękitnych oczach i bujnych blond lokach. Zuzia uwielbia wszystko co jest związane z wiejskim gospodarstwem. Mieszka w dużym mieście, ale gdy tylko trafi się okazja przyjeżdża do mnie na wieś i wtedy jest w swoim żywiole. Uwielbia pomagać mi przy zwierzętach, a w szczególności karmić króliki. Niedawno zdradziła mi, że od pewnego czasu bardzo lubi wszystkie zabawki, figurki, układanki, które przedstawiają konie, świnki itd. Pomyślałem więc, że  puzzle z wiejskim motywem byłyby fajnym upominkiem. Pamiętam ,że w dzieciństwie układanie puzzli było jednym z moich ulubionych zajęć. Poza tym tego typu układanki mają wiele zalet. Przede wszystkim wspomagają rozwój dziecka, uczą koncentracji, cierpliwości, umiejętności skupienia i ćwiczą pamięć. Wzór, który dziecko układa może mu pomóc nauczyć się liter, nazw zwierząt, rozpoznawania elementów przyrody i otaczającego nas świata.  Udało mi się całkiem przypadkowo zakupić takie właśnie puzzle ramkowe z serii Farma. Układanka miała duże elementy i przedstawiała całą zagrodę wiejską, a na niej krowy, kury, świnki,  ukochane króliki Zuzi. Gdy dojechałem na miejsce od razu wręczyłem jej upominek. Była przeszczęśliwa. Pobiegła po swoją najlepszą przyjaciółkę, która mieszka piętro niżej i razem usiadły do składania układanki. Raz za razem z dziecięcego pokoju dobiegały odgłosy zachwytu z każdym kolejnym ułożonym elementem. Gdy skończyły zawołały mnie do pokoju, by pokazać swoje dzieło. Zuzia poprosiła z rozbrajającym uśmiechem o kolejny taki upominek. Po przyjeździe do domu wybrałem się do sklepu, w którym zakupiłem puzzle z serii Farma i spytałem, czy posiadają w sprzedaży jakieś inne puzzle, ale z tej samej serii. Okazało się, że Farma składała się aż dwunastu części, a każda układanka przedstawiała inne wydarzenie w tytułowej zagrodzie wiejskiej. Kupiłem kolejne pudełko, udałem się do placówki pocztowej i zgodnie z obietnicą nadałem paczuszkę do mojej ulubienicy Zuzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz