W miniony weekend wybraliśmy się na rodzinny piknik w okolice
miejscowego jeziora. Pogoda była rewelacyjna. Tylko nasze dzieciaki nie były
tym pomysłem zachwycone. Przyzwyczajone do spędzania wolnego czasu przed
komputerem bardzo cierpiały, że tego dnia nie będą mogły korzystać z
dobrodziejstw internetu. Oczywiście z góry przewidziałem ich reakcję, więc
dzień wcześniej wybrałem się do sklepu z zabawkami i kupiłem grę planszową
Memos – Kraina Lodu, aby urozmaicić im ten dzień. Gdy rozłożyliśmy nasze koce piknikowe,
zaczęło się biadolenie, że im się nudzi, że nie ma żadnych rozrywek ani gier.
Tylko czekałem na ten moment i z uśmiechem na twarzy przyniosłem z samochodu wspomnianą
wcześniej grę. Początkowo wcale nie byli nią zainteresowani. Stwierdzili
bowiem, że gry planszowe dobre są staruszków a nie dla nich. Położyłem ją więc
na widoku i nie zwracając uwagi na ich narzekania, napawałem się pięknem
otaczającej mnie przyrody. Po pewnym czasie, Piotrek mój starszy syn, znużony
bezczynnością postanowił zajrzeć, co kryje w sobie zakupiona przeze mnie gra i
na czym polega. Udawałem oczywiście , że tego nie widzę. Poklepał młodszego
Adasia po ramieniu i
wspólnie zaczęli dyskutować nad zasadami gry, a były one banalne. Na 60
kartonikach znajdowało się 30 obrazków z postaciami z filmu Disneya „Kraina
Lodu”, które należało ze sobą połączyć w pary. Dla utrudnienia kartoniki
należało ułożyć obrazkami do dołu , odnajdując jak najwięcej par. Gra kończyła
się w momencie, gdy wszystkie pary zostały odnalezione. Tak, jak się
spodziewałem, chłopców pochłonęła rywalizacja . Nie obyło się również bez kilku
niegroźnych sprzeczek, kto oszukiwał a kto nie. Gdy wygrał Adaś, Piotruś na
chwilę się obraził, rzucając krótko, że musiał oszukiwać, bo przecież jest
starszy i to niemożliwe że młodszemu bratu udałoby się tyle zapamiętać. Muszę
przyznać, że Memos-Kraina Lodu, choć banalna, to gra ćwicząca przede wszystkim
pamięć wzrokową, koncentrację no i oczywiście spostrzegawczość. W sam raz dla
tak młodych umysłów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz