czwartek, 28 stycznia 2016

Zabawa choinkowa


Nadszedł wreszcie czas karnawału . Kilka dni temu u mojej wnuczki w szkole zorganizowano, jak co roku, zabawę choinkową. Martynka jest uczennicą drugiej klasy szkoły podstawowej i bardzo lubi wszelkie bale i zabawy. Córka miała oczywiście urwanie głowy, ponieważ wnuczka stwierdziła stanowczo, że musi mieć na tę okoliczność najlepsze przebranie, ponieważ pod koniec zabawy miał się odbyć konkurs na najlepszy strój. Przewidziano również nagrody-niespodzianki. Jak to zwykle bywa z dziewczynkami, wybór padł na strój księżniczki, a raczej królowej,  ale nie byle jakiej, tylko Królowej Śniegu. Zaczęło się więc poszukiwanie odpowiedniej sukni i dodatków. Wymagało to dużo wysiłku, ale koniec końców strój był gotowy, a Martynka wyglądała w nim jak prawdziwa Królowa Śniegu. Nadszedł wreszcie dzień zabawy  choinkowej. Postanowiłem osobiście towarzyszyć wnuczce w drodze do szkoły, aby pomóc jej w przebraniu. Gdy weszła na salę, na której organizowany był bal, koleżanki na jej widok  oniemiały z wrażenia, a po chwili otoczyły ją w kółeczko i nie odstępowały przez całą niemal imprezę. Pod koniec zabawy nadszedł czas na ogłoszenie wyników konkursu na najlepszy strój. Obserwując salę byłem już pewien, że nagroda przypadnie Martynie, choć równie efektowny okazał się strój kolegi z klasy, przebranego za pirata. Gdy wyczytano nazwisko zwyciężczyni, wnuczka omal nie popłakała się ze wzruszenia. Była bardzo dumna i szczęśliwa. W nagrodę otrzymała grę „ Memos-Kraina Lodu”. Wysiłek w przygotowanie stroju się opłacił. Martynka promieniała z radości. Zaraz po zabawie dzieci zostały zaproszone przez swoich wychowawców do klas na mały poczęstunek. W drodze powrotnej do domu postanowiliśmy  z Martynką odwiedzić jej mamę w pracy i pochwalić się zajęciem pierwszego miejsca w tak prestiżowym konkursie, no i oczywiście otrzymaną nagrodą. Wnuczka z dumą zaprezentowała zdobytą koronę oraz upominek. Szkoda tylko, że nie przewidziano nagród dla rodziców, którzy przeszli drogę męki w poszukiwaniu wymarzonych przebrań dla dzieci. W domu usiedliśmy przy stole                             i rozpoczęliśmy  grę „Memos-Kraina Lodu”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz