poniedziałek, 29 lutego 2016

Zimowe zabawy


Kilka dni temu zabrałem moją wnuczkę Klaudię na sanki. Szczerze mówiąc dawno się z nią nie widziałem, ponieważ byłem strasznie zapracowany ,a ona miała dużo nauki w szkole, ale na szczęście w końcu nadeszły wyczekiwane ferie. Byłem strasznie szczęśliwy. Kiedy przyszedłem po nią do domu ,bardzo się ucieszyła, podbiegła do mnie i rzuciła mi się na szyję. Kiedy się ubrała, wzięliśmy sanki z komórki i wybraliśmy się niedaleko na małą górkę, na którą zabierałem kiedyś także jej mamę i siostrę, kiedy były jeszcze dziećmi. Po drodze wnuczka opowiadała mi o szkole, jej przyjaciołach i o swoich marzeniach. Powiedziała mi także ,że dostała na swoje urodziny zegarek elektroniczny „VTech-Kidizoom Smart Watch” , który jej się strasznie podobał , i że pokaże mi go kiedy wrócimy do domu. Kiedy dotarliśmy na górkę, nie byliśmy sami. Było tam jeszcze paru rodziców wraz ze swoimi dziećmi. Niektórzy zjeżdżali razem z nimi na sankach , inni patrzyli się i śmiali. Widać było, że każdy był szczęśliwy na widok swoich rozpromienionych pociech. Klaudia dołączyła do dzieci i tak jak one zaczęła zjeżdżać na sankach i się wywracać . Później także i ja przyłączyłem się do niej       i razem zaczęliśmy zjeżdżać z górki i śmiać się wniebogłosy. Po jakimś czasie odstawiliśmy sanki na bok i zaczęliśmy lepić bałwana i robić anioły na śniegu. Czas mijał nam bardzo szybko ,a kiedy zaczęło się ściemniać , wróciliśmy do domu. Mama Klaudii zrobiła nam gorącą herbatkę i wtedy dziewczynka pobiegła do pokoju i wróciła ze swoim zegarkiem-zabawką. „VTech –Kidizoom Smart Watch” posiadał ekran dotykowy , miał wbudowany aparat, dzięki któremu dziecko mogło robić zdjęcia lub filmiki i dodawać graficzne efekty specjalne. Miał także stoper, alarm i czasomierz oraz wbudowany dyktafon, który posiadał funkcję zmiany głosu. Dodatkowo na zegarku można było grać     w gry takie jak : Detektyw, Tańczący Palec i Zakręcone puzzle. Klaudia śmiejąc się , mówiła, że jest to najlepszy zegarek na świecie i szczerze mówiąc szkoda, że za czasów mojego dzieciństwa nie było takich zegarków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz